Aktualności
Stanowisko Komitetu Biotechnologii przy Prezydium PAN w sprawie GMO - Genetycznie zmodyfikowane organizmy; szanse i zagrożenia dla Polski
Andrzej Anioł1, Stanisław
Bielecki2, Tomasz Twardowski3,2
1Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin,
Radzików, 05-870 Błonie
2Politechnika Łódzka, Instytut Biochemii
Technicznej, ul. Stefanowskiego 4/10,
90-924 Łódź
3Instytut Chemii Bioorganicznej PAN, ul.
Noskowskiego 12/14, 61-704 Poznań
Genetycznie Zmodyfikowane Organizmy (GMO) i inżynieria
genetyczna, będąca podstawą nowoczesnej biotechnologii mają
zasadnicze znaczenie dla rozwoju biogospodarki. W zgodnej
opinii ekspertów Komisji Europejskiej, OECD czy też ONZ -
FAO nie ma możliwości rezygnacji z innowacyjnych technologii
„bio”. Dynamiczny rozwój różnych obszarów biotechnologii
(agrobiotechnologia, biotechnologia przemysłowa,
biotechnologia medyczna) i powszechność stosowanych
produktów inżynierii genetycznej potwierdzają te prognozy.
Jak dotąd nie zaproponowano również rozwiązań
alternatywnych. Jednocześnie nie zostały przedstawione żadne
weryfikowalne dane naukowe wykazujące szkodliwość dla ludzi
lub dla środowiska realizowanych programów gospodarczych
związanych ze stosowaniem inżynierii genetycznej.
Ogromne możliwości i nowe perspektywy, jakie są związane z
wykorzystaniem biotechnologii legły u podstaw tworzonych
przepisów i regulacji prawnych, których celem jest jak
najbardziej efektywne gospodarcze wykorzystywanie GMO.
Podstawowym aktem prawnym normującym zagadnienia organizmów
genetycznie zmodyfikowanych w Polsce jest ustawa z 22
czerwca 2001 r. „O organizmach genetycznie zmodyfikowanych”
(Dz. U., nr 76, poz. 811 z późn. zm.), która weszła w życie
26 października 2001 r.; ustawa została znowelizowana w roku
2003 (nowelizacja weszła w życie 8 sierpnia 2003 r.).
Zakres przedmiotowy ustawy obejmuje:
- zamknięte użycie organizmów genetycznie zmodyfikowanych
(GMO),
- zamierzone uwalnianie GMO do środowiska,
- wprowadzanie do obrotu produktów GMO,
- wywóz za granicę i tranzyt produktów GMO,
- właściwość organów administracji rządowej w sprawach GMO.
Z uregulowań tej ustawy wyłączony jest cały szereg ważnych
zagadnień, a w szczególności:
- ustawy nie stosuje się do modyfikacji genetycznych genomu
ludzkiego;
- w sprawach dotyczących żywności i środków farmaceutycznych
stosuje się przepisy o bezpieczeństwie żywności i żywienia
oraz przepisy o środkach farmaceutycznych, o ile nie są
sprzeczne z przepisami tej ustawy.
Szczególnie istotne i ważne dla naszej gospodarki są obecnie
dwie ustawy:
- „O nasiennictwie”: w ustawie z 26 czerwca 2003 r. (w
brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą z 27 kwietnia 2006 r.)
przepisy art. 5 ust. 4 i art. 57 ust. 3 ustanawiają zakaz
rejestracji odmian genetycznie zmodyfikowanych oraz zakaz
wprowadzania do obrotu materiału siewnego odmian genetycznie
zmodyfikowanych.
W tym kontekście prawnym Polski Związek Producentów
Kukurydzy poinformował (30.09.2007 r.) o produkcyjnych
uprawach kukurydzy MON 810 [Bt] w naszym kraju: w 2006 r. –
100 ha, natomiast w 2007 r. – 340 ha. Łącznie w 2007 r.
uprawiano w krajach Unii Europejskiej ponad 100 000 ha.,
natomiast w skali świata w 2007 r. transgeniczne rośliny
uprawiało 12 mln rolników w 23 krajach na obszarze 114 mln
ha (w 2006 r. łączny obszar upraw roślin GM wynosił 102 mln
ha).
- „O paszach”: w ustawie z 22 lipca 2006 r. przepis art. 15
ust. 1 pkt 4 ustanawia zakaz wytwarzania, wprowadzania do
obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie
zmodyfikowanych. Przepis, o którym mowa będzie obowiązywał
od sierpnia 2008 r.
Nowelizacje tych dwóch ustaw są sprzeczne ze stanem prawnym
Unii Europejskiej. Dlatego ma miejsce procedura notyfikacji.
Przepisy dotyczące np. koegzystencji, zakazu stosowania pasz
GM, podlegają notyfikacji na podstawie rozporządzenia Rady
Ministrów z 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu
funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów
prawnych (Dz. U., nr 239, poz. 2039 z późn. zm.), które
wykonuje dyrektywę 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady
z 22 czerwca 1998 r. ustanawiającą procedurę udzielania
informacji w zakresie norm i przepisów technicznych.
Przykładowo: przepisy art. 111 ust. 2 pkt 5 i 6 oraz art.
172 ust. 1 (zakaz prowadzenia upraw GM), jako przepisy
wprowadzające odstępstwa od dyrektywy 2001/18/WE, wymagają
notyfikacji na podstawie art. 95 ust. 5 traktatu Wspólnoty
Europejskiej.
Inne ważne normy prawne dotyczące bezpośrednio nowoczesnej
biotechnologii to:
- Ustawa „O bezpieczeństwie żywności i żywienia”, która
określa wymagania i procedury niezbędne dla zapewnienia
bezpieczeństwa żywności i żywienia, a przepisy tej ustawy
dotyczą również żywności genetycznie zmodyfikowanej. Ustawa
precyzuje również organy urzędowej kontroli żywności: Główny
Inspektor Sanitarny, Państwowa Inspekcja Sanitarna i
Państwowa Inspekcja Weterynaryjna.
- Ustawa „Prawo własności przemysłowej”, regulująca
zagadnienie własności intelektualnej.
W dniu 13 lutego 2007 r. został przyjęty przez Radę
Ministrów projekt ustawy „Prawo o GMO”, zgodny z „Ramowym
Stanowiskiem Rządu RP w sprawie GMO” opublikowanym 7.03.2006
r. Zasadnicze tezy „Ramowego Stanowiska” można sformułować
następująco:
- Zamknięte użycie GMO – jest dopuszczalne;
- Uwolnienie doświadczalne GMO – nie jest dopuszczalne;
- Produkty GM inne niż żywność i pasze – nie są
dopuszczalne;
- Żywność GM – tak, ale wyłącznie produkowana i paczkowana
poza Polską;
- Pasze – niedopuszczalne;
- Uprawa roślin GM – niedopuszczalne.
Celem projektu tej ustawy było, aby Polska była krajem
wolnym od GMO. Podobne stanowisko przyjmują rządy Austrii,
Grecji i Węgier. W przypadku naszego kraju, ówczesny rząd
podkreślał znaczenie deklaracji wszystkich (oprócz jednego)
samorządów regionalnych oraz fakt, że w badaniach
ankietowych 70-80% społeczeństwa jest przeciwne GMO. Warto
również podkreślić, że 90% ekspertów jest zwolennikami GMO.
Rozwiązania legislacyjne, które będą sprzeczne z legislacją
Unii Europejskiej będą podstawą konfliktu z Komisją UE
(efektem takiej sytuacji będą nakładane kary umowne). W
dalszej kolejności będzie miał miejsce konflikt ze Światową
Organizacją Handlu (WTO); także w tym przypadku będzie miało
miejsce nakładanie kar umownych. Pozwy z przemysłu, których
efektem będą odszkodowania, to kolejna kwestia. Należy także
oczekiwać zablokowania rozwoju i postępu nauki i edukacji, a
w dalszej konsekwencji także nastąpi obniżenie
bezpieczeństwa kraju w konsekwencji braku kadry oraz
zaplecza badawczego. Legislacja zgodna z UE w zasadniczym
stopniu zapewnia stymulację biogospodarki i zrównoważony
rozwój.
Zespoły eksperckie Komitetu Biotechnologii przy Prezydium
PAN oraz Polskiej Federacji Biotechnologii uważają, że
konieczna jest aktualizacja polskiego prawa, jednakże
projekt nowej polskiej legislacji „Prawo o GMO” przedłożony
Komisji Europejskiej 13 kwietnia 2007 r. nie spełnia wymogów
prawa unijnego. Zasadniczym celem Rządu Polskiego jest
doprowadzenie do stanu prawnego uzasadniającego określenie
Polski jako „kraju wolnego od GMO”. Jednakże realizacja tego
celu i wprowadzenie bezzasadnie restrykcyjnego prawa
jest w naszej ocenie sprzeczne z interesami gospodarki
narodowej. Podstawą takiego stanowiska Rządu
Polskiego oraz proponowanej legislacji są przesłanki
społeczne i polityczne, a nie dane merytoryczne oparte na
badaniach naukowych.
W szczególności:
1. Art. 172 ust. 1 i ust. 2 w zasadzie wprowadzają całkowity
zakaz upraw roślin GM. Rząd Polski nie przedstawia żadnych
argumentów opartych na przesłankach naukowych wykazujących
szkodliwość i zagrożenie roślin GM dla ludzi i/lub
środowiska. Prawo UE (Dyrektywa 2001/18/WE art. 3(b))
dopuszcza utworzenie rejestru odmian roślin GM i produkcję
roślin GM. Ma zatem miejsce rozbieżność projektu legislacji
polskiej z prawem UE, która jest dopuszczalna tylko
w przypadku przedłożenia argumentacji naukowej
uzasadniającej taką rozbieżność.
2. Projekt wymaga przedstawienia oceny zagrożenia (Art. 111
ust. 2 pkt 1) – przygotowanie takiej oceny zagrożenia jest
nierealne do wykonania bez możliwości prowadzenia upraw
roślin GM w warunkach polowych, co jest niemożliwe w świetle
art. 172 ust. 1 i ust. 2.
3. Projekt wymaga (art. 111 ust. 2 pkt 5) przedstawienia
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; jednakże
takie plany nie istnieją dla większości regionów Polski.
4. Art. 22 Dyrektywy 2001/18/WE stanowi, że „państwa
członkowskie nie mogą zakazywać, ograniczać ani utrudniać
wprowadzenia do obrotu GMO w charakterze lub w składzie
produktów, które są zgodne z wymaganiami ustanowionymi przez
przepisy niniejszej dyrektywy”. Przedłożony projekt aktu
prawnego „Prawo o GMO” nie spełnia wymogów tej normy
prawnej, a Rząd Polski nie przedstawił żadnych argumentów
merytorycznych uzasadniających jej restrykcyjność i
sprzeczność z legislacją unijną.
Wielorakie obawy związane z użytkowaniem GMO w
rolnictwie, które legły u podstaw abolicyjnych klauzul
zawartych w polskich ustawach o paszach i nasiennictwie
uzyskały najkrótszą i najbardziej rzeczową odpowiedź w
stanowisku Komisji Europejskiej odrzucającej koncepcje
nowych polskich uregulowań prawnych (stanowisko opublikowane
19.01.2008r.). Komisja uznała, że Rząd Polski nie
przedstawił żadnych danych merytorycznych uzasadniających
obawy przed GMO i żywnością GM dopuszczonych do uprawy i
obrotu przez kompetentne organy UE zgodnie z odpowiednimi
regulacjami prawnymi.
Należy podkreślić, że przepisy UE regulujące
użytkowanie GMO, a szczególnie roślin GM w rolnictwie, są
bardzo restrykcyjne, a zasada przezorności
stosowana jest rygorystycznie. W konsekwencji, przed
dopuszczeniem do obrotu lub uprawy, każde indywidualne
wydarzenie transformacyjne (a nie tylko jego rodzaj) jest
szczegółowo badane pod każdym względem w stopniu nie
stosowanym nigdy dotąd w rolnictwie.
Oczywiście, te wszystkie pozytywne fakty nie zmieniają
zasady, iż każda innowacyjna technologia wymaga ciągłej,
czujnej i obiektywnej analizy i szczególnej obserwacji, aby
nie wystąpiły efekty uboczne. Należy przy tym podkreślić
obiektywnie duży zakres obaw społeczeństwa europejskiego (w
tym polskiego). “Strachy” biotechnologiczne tworzone
na naszym kontynencie są mitami, które powstają z ogromnym
hałasem, utrwalają się w ludzkiej świadomości, a odwoływane
i prostowane są bardzo niechętnie i cicho. Komercjalizacja
biotechnologii wymaga długich terminów i ogromnych
inwestycji, dlatego konieczne są regulacje prawne zgodne z
normami międzynarodowymi oraz interesem gospodarki
narodowej.